stickyimage

Raport Kingston Digital i Ponemon Institute dotyczący pamięci USB

Kingston Digital i Ponemon Institute ogłaszają raport dotyczący bezpieczeństwa danych przechowywanych na nośnikach pamięci USB

  • 83% pracowników w Polsce korzysta z pamięci USB bez zgody przełożonych
  • 52% respondentów uważa, że tymczasowe przechowywanie danych na przenośnych pamięciach USB nie jest postrzegane przez firmy jako działanie niosące duże zagrożenie
  • 62% respondentów zgadza się, że szkody wyrządzone przez kradzież lub utratę nośnika pamięci z wrażliwymi danymi mogą być bardzo wysokie

Kingston Digital Europe Ltd, spółka należąca do Kingston Technology Company, niezależnego światowego lidera na rynku pamięci we współpracy  z Ponemon Institute, przeprowadziła badania, których celem było lepsze zrozumienie tego  jak firmy prywatne oraz instytucje rządowe zarządzają bezpieczeństwem danych gromadzonych  i przechowywanych na przenośnych dyskach USB. Raport powstał na podstawie badań przeprowadzonych na grupie praktyków i specjalistów IT z Wielkiej Brytanii, Polski, Francji, Niemiec, Danii, Norwegii, Szwecji, Finlandii, Holandii i Szwajcarii.

Z badań przeprowadzonych przez Ponemon Institute na zlecenie Kingston Technology wynika, że firmy nie dostrzegają zagrożeń jakie mogą wynikać ze stosowania niezabezpieczonych nośników pamięci. Raport pokazuje, że 75% ankietowanych bez zgody przełożonych używa w celach służbowych pamięci przenośnych, a 63% nie przekazało swoim zwierzchnikom informacji o utracie urządzania z danymi. 71% ankietowanych stwierdziło, że ich firmy nie mają technologii pozwalającej na wykrycie i zapobieżenie pobierania wrażliwych danych na nośniki USB.

Wśród państw w których zostało przeprowadzone badanie, Polska i Francja wyróżniają się jako kraje w których świadomość korzystania z niezabezpieczonych danych jest najniższa,  a ryzyko ich utraty można określić jako wysokie. Aż 83% pracowników w Polsce i 85%  we Francji, korzysta często lub bardzo często z napędów USB bez zgody swoich przełożonych. Polska i Francja należą też do państw wskazywanych jako kraje, które mają najwyższy wskaźnik naruszenia danych. Na drugim biegunie plasują się Niemcy, kraje skandynawskie  oraz Holandia i Szwajcaria, w których pracownicy przykładają większą wagę do zagrożeń wynikających z przenośnych pamięci USB.

Wyniki zleconych przez nas badań przyjęliśmy z dużym zaskoczeniem. Zarówno przedsiębiorcy, jak i przedstawiciele instytucji publicznych, w dużej części nie zdają sobie sprawy jak duże szkody może wyrządzić przenoszenie niezabezpieczonych danych. W przypadku dostania się urządzenia w niepowołane ręce, skutki dla organizacji mogą być bardzo kosztowne. Dlatego tak ważne jest przestrzeganie podstawowych zasad przenoszenia poufnych danych
oraz poszerzanie wiedzy w tym zakresie” – mówi Robert Sepeta, Business Development Manager w Kingston Technology. “Skutecznym, prostym i jednocześnie wygodnym zabezpieczeniem  jest stosowanie urządzeń w których przechowywane treści są chronione hasłem. Żeby ochrona danych była w pełni skuteczna, musi zajść też zmiana w sposobie postrzegania zewnętrznych pamięci USB, jako urządzeń, które są nośnikami wrażliwych treści i w związku  z tym wymagają odpowiedniego zabezpieczenia.”

Przenośne nośniki pamięci stały się urządzeniami, które są powszechnie używane zarówno przez firmy, jak i osoby prywatne. Niewielkie rozmiary i coraz większa pojemność sprawiają, że urządzenia te mogą przechowywać bardzo duże ilości informacji, które z punktu widzenia firm i instytucji są materiałami poufnymi. Wiele z zaniedbań dotyczących ryzyka utraty danych, można wyeliminować poprzez wdrożenie odpowiedniej polityki bezpieczeństwa.  Z opublikowanego raportu wynika, że wiele firm nie dostrzega zagrożenia wycieku poufnych informacji oraz ignoruje fakt, że aż 46% pamięci używanych w celach służbowych nie spełnia standardów bezpieczeństwa.

źródło: materiały prasowe

Tagi: , , , , , , , , ,

Skomentuj artykuł

Wymagane