stickyimage

„Facet na miarę”. Czyli co tak naprawdę kręci kobiety?

Mówi się, że miłości nie mierzy się w centymetrach… Na tydzień przed premierą komedii „Facet na miarę” felietonistka Playboya i Antyradia, Aleksandra Różdżyńska, sprawdziła, co tak naprawdę kręci kobiety w… niskich facetach? „Facet na miarę” to kolejny po „Nietykalnych” i „Za jakie grzechy, dobry Boże?” francuski hit, który podbije serca polskich widzów! Ciepła i wzruszająca komedia romantyczna mówiąca o tym, że dla prawdziwego uczucia wszystko jest możliwe, była filmem zamknięcia Netia Off Camera 2016 i została doskonale przyjęta przez publiczność festiwalu. Do regularnej dystrybucji „Facet na miarę” wejdzie 15 lipca. W roli głównej Jean Dujardin, laureat Oscara za rolę w filmie „Artysta”. Partneruje mu Virginie Efira, aktorka znana z „Miłości po francusku”.

Polecamy lekturę jej felietonu Aleksandry Różdżyńskiej i zapraszamy do dyskusji na forum na Facebooku:
https://www.facebook.com/notes/lubi%C4%99-kino/facet-na-miar%C4%99-co-tak-naprawd%C4%99-kr%C4%99ci-kobiety/1236657529699728

CZY ROZMIAR MA ZNACZENIE?

Nie zacznę od pięknej myśli, że niscy mężczyźni podobają się kobietom tak samo, jak wysocy i że liczy się tylko to, co mają w duszy – bo to nieprawda. Niskim jest trudniej. Więc jak wytłumaczyć fakt, że czasem widzimy na ulicy piękną efektowną kobietę w towarzystwie niższego mężczyzny?

Kobiety mają dobrze. Po pierwsze niska dziewczyna to słodka, mała kobietka, którą trzeba się opiekować. No i zawsze ma opcję założenia szpilek. Albo jeszcze lepiej: butów na koturnie, podwyższających nawet o kilkanaście centymetrów. Niski facet nie może zrobić nic – jest takiego wzrostu i tyle. Gra tym, co ma. – Zawsze lepiej być młodym, pięknym i bogatym. Ale jeśli tak nie jest? Naprawdę szacun dla chłopaków, którzy są silni na tyle, żeby zachowywać się po prostu po swojemu. Bo domyślam się, że oceniają i obserwują ich nie tylko kobiety – przyznaje moja rozmówczyni Basia. – Taki mężczyzna musi być lepszy od innych, żeby zdobyć kobietę, która mu się podoba.

Alexandre z filmu „Facet na miarę” ma 136 cm i sposób na kobiety. A może tylko udaje? W każdym razie skutecznie uwodzi piękną, młodszą od siebie blondynkę. Jak? Po prostu robi swoje, nie przeprasza za to, na co nie ma wpływu. A nawet z tego żartuje. Kiedy pierwszy raz widzą się w realu, ona przyznaje: – Zaskoczyło mnie to, że tak wyglądasz. – Mnie też –  ripostuje Alexandre. Wcześniej rozmawiali przez tylko telefon. Był intrygujący, długo utrzymał jej zainteresowanie. Docenił urodę. Równie dobrze mógłby być to chat albo serwis randkowy. Jeśli kobieta czuje się przy facecie piękna i rozluźniona – zawsze wróci.

– W tej sytuacji najlepiej sprawdza się to, za czym tak tęsknimy u wszystkich chłopaków. Inicjatywa. I zero kompleksów. Jeśli facet ma tę siłę – to moim zdaniem raczej nie przegra. Tylko musi być konsekwentny. I decydować – to przede wszystkim. Informować, co robimy dziś wieczorem, a nie wiecznie pytać i kazać mi o wszystkim decydować – nakręca się moja koleżanka Paulina. – Znasz tę zasadę. Facet mówi: – Zarezerwuj wieczór, dziś biorę cię do knajpy i takie tam. Albo kupuje wino, które wypijamy razem na dachu jakiegoś wieżowca. Da się to zrobić. Mój niższy o ponad pół głowy mąż zaintrygował mnie w klubie intensywnym spojrzeniem. Patrzyliśmy się na siebie, nagle podszedł i powiedział tylko dwa słowa: „Znajdę cię”. I wiesz co, czekałam, cały wieczór. O to przecież chodzi – kobieta ma o facecie myśleć, kiedy go nie ma. Ta jego pewność, że chce właśnie mnie, pociągała mnie najbardziej. A rano zaserwował śniadanie do łóżka, symboliczne poczucie bezpieczeństwa. Od tego momentu zawsze mi powtarza: „Nie bój się, jesteś ze mną”. Czy kobieta może dostać coś bardziej seksownego?

Nie tylko Paulina wybrała niższego. – Wiesz co, musisz się przyzwyczaić, że będziesz patrzeć w dół rozmawiając ze swoim mężczyzną. Na początku będziesz się zastanawiała, czy chcesz być ze świetnym wprawdzie facetem, ale takim który przyciąga na ulicy wzrok. Nie dlatego, że jest przystojny… Który nie podoba się twoim przyjaciółkom, choć nie powiedzą ci tego wprost. Ale to przejdzie – mówi Dominika, świeżo w związku z niższym chłopakiem.

– Musiałam się nauczyć nie odwracać sytuacji: nie skakać wokół niego, żeby przypadkiem go nie urazić. Paweł wcale tego nie oczekuje. Czasem wręcz się wkurza, stawia. Ja tu faktycznie widzę podobieństwo do bohatera filmu. Mówi na przykład: „Chciałem zadzwonić, ale nie miałem czasu” itp. Nie jest wcale tak dostępny, na każde skinienie, jak się na początku spodziewałam. To podniecające. Może też dlatego, że taki mężczyzna musi się mimo wszystko bardziej starać. Sporo czyta, podsuwa mi książki. Zna się  na rzeczach o których ja nie mam pojęcia. Umie wymienić oponę! – rzadkość wśród moich kolegów informatyków. Takie banały, których nigdy nie mogłam odnaleźć w facetach, których spotykałam. A najlepsze jest to, że jest wielkim fetyszystą stóp. Ciągle kupuje mi nowe dziesięciocentymetrowe szpile i błaga, żebym w nich chodziła. Spotkałaś silniejszego faceta?

Aleksandra Różdżyńska

„Facet na miarę” – polski zwiastun komedii romantycznej:

Bawi i wzrusza niczym „Nietykalni” Onet

Najbardziej zabawna i wzruszająca francuska komedia od czasu „Nietykalnych” Pleinvie.fr

Film lekki, elegancki, poruszający i pięknie zagrany. Prawdziwy wyczyn Atlantico.fr

Śmieszny, czuły, zaskakującyAbusdecine.com

Niczym „Nietykalni” Mondocine.net

Uwodzicielska komedia romantyczna. Wzruszająca i zabawna Citazine.fr

Wspaniała i eleganckaProgramme.tv

Świetne aktorstwo! Ani chwili nie będziecie się nudzić Cinealliance.fr

Urocza i lekka komedia romantyczna. Będziecie tęsknić za jej bohaterami Télérama

Diane (Virginie Efira) jest młodą i piękną prawniczką. Na co dzień pracuje w kancelarii, której współwłaścicielem jest jej były partner. Pewnego dnia w jej domu rozbrzmiewa sygnał telefonu stacjonarnego. Mężczyzna przedstawia się jako Alexandre (Jean Dujardin) i okazuje się szczęśliwym znalazcą jej zgubionej komórki. Proponuje randkę, która połączy oddanie telefonu ze wspólną kolacją. Diane rusza na spotkanie z tylko jedną wskazówką ułatwiającą rozpoznanie nieznajomego: „nie sposób mnie przegapić”. Mężczyzna faktycznie bardzo wyraźnie odróżnia się od pozostałych gości restauracji. Jest najprzystojniejszy i… najniższy. Wzrost nie przeszkadza mu jednak czerpać z życia pełnymi garściami i być miłośnikiem wielkich wrażeń. Ich pierwsze spotkanie kończy się szalonym skokiem ze spadochronu. Diane ulega romantycznej fascynacji wyjątkowym i niezwykle dowcipnym mężczyzną. Jednak z czasem w serce kobiety zaczynają wkradać się wątpliwości…

FACET NA MIARĘ w kinach od 15 lipca
(„Up For Love”)
Gatunek: komedia romantyczna
Produkcja: Francja 2016
Reżyseria: Laurent Tirard („Wakacje Mikołajka”, „Asterix i Obelix: W służbie Jej Królewskiej Mości”, „Mikołajek”, „Zakochany Molier”)
Obsada: Jean Dujardin („Marsylski łącznik”, „Niewierni”, „Artysta”), Virginie Efira („Miłość po francusku”, „Rodzina do wynajęcia”, „Samotny rejs”), Cédric Kahn („Les anarchistes”, „Alyah”, „Pamiętaj, że umrzesz”), César Domboy („The Walk: Sięgając chmur”, „Prawdziwa historia rodu Borgiów”, „Księżniczka Montpensier”)

Tagi: , , ,