stickyimage

Bogowie ulicy – End of Watch (2012) już w kinach

Bogowie ulicy – End of Watch  (2012)

PREMIERA KINOWA: 14 GRUDNIA 2012

Niespotykanie realistyczny i mocny film autora „Szybkich i wściekłych” oraz „Dnia próby”.

Bogowie ulicy” (inny polski tytuł: „Koniec zmiany”, tytuł oryginalny „End of Watch”) to amerykański dramat kryminalny z 2012 roku. Film wyreżyserował na podstawie własnego scenariusza David Ayer („Dzień próby”). Za produkcje odpowiadają David Ayer, George Furla oraz Randall Emmett. Muzykę skomponował David Sardy.

Taylor i Zavala – dwaj młodzi policjanci, patrolują niespokojne ulice południowego Los Angeles. Trwa tutaj nieustająca wojna, każdy dzień może być ich ostatnim. Gangi nie znają litości, więc odpowiedź policji musi być równie twarda. Taylor i Zavala podczas rutynowego patrolu wpadają na trop makabrycznej zbrodni. Stoi za nią potężny gang narkotykowy, który wydaje na policjantów wyrok śmierci. Reżyser doskonale zna realia pracy policji w LA, co udowodnił pisząc scenariusze „Dnia próby’ czy „Policji”.Tym razem jako reżyser ukazał realistyczne sceny akcji, które rozsławiły już film wśród krytyków i milionów widzów w USA, ukazują punkt widzenia policjantów i członków gangu, wsparty kamerami monitoringu oraz perspektywą ludzi, którzy przypadkowo znaleźli się na linii ognia. Obaj policjanci wyposażeni są w miniaturowe kamery HD, które pozwalają uwiecznić najbardziej dramatyczne chwile ich służby. Nakręcone przez nich sceny pokazują okrucieństwo, ból, strach oraz poświęcenie i ryzyko, które każdego dnia podejmują funkcjonariusze. Bardzo realistyczne ujęcia, przenoszą widza prosto w grad kul na ulicach Los Angeles. Taka panorama perspektyw tworzy emocjonujący portret najmroczniejszych ulic miasta, ich nieustraszonych obrońców, a także dostarcza zaskakująco naturalistycznych wrażeń młodemu pokoleniu, wychowanym na grach wideo i YouTube.

W filmie „Bogowie ulicy” w rolach głównych zagrali: Jake Gyllenhaal jako Oficer Taylor, Michael Peña – Oficer Zavala, America Ferrera – Oficer Orozco, Anna Kendrick – Janet, Natalie Martinez, Cle Shaheed Sloan – Pan Tre, Cody Horn – Oficer Davis, Candace Smith – Sharice, Shondrella Avery – Bonita, Kristy Wu – Sook.

PIERWSZY FILM AKCJI ERY YOUTUBE

Akcję w filmie „Bogowie ulicy” wyróżnia paradokumentalna forma. Reżyser położył szczególny nacisk na to, by widz czuł się niemal uczestnikiem każdej ze scen: Zależało mi na kręceniu w prawdziwym stylu point-of-view  – mówi Ayer – Chciałem, by przypominało to oglądanie YouTube’a – żeby widzowi ciągle coś podpowiadało, że to wszystko dzieje się naprawdę. Pod wieloma względami ten film to jakby „Dzień próby” na YouTube’ie. Podczas kręcenia Ayer rozplanował każde ujęcie tak, by widownia czuła częścią świata „Bogów ulicy”. Krytycy zgodnie przyznają, że najnowsze dzieło Ayera łączy profesjonalną produkcję filmową z realistyczną, surową i bezpośrednią estetyką „filmików z YouTube’a”.
John Lesher, producent filmu, dodaje: Przyciągnęła mnie wizja i ambicja Ayera, żeby pokazać jak naprawdę wygląda praca w policji. Jego pomysł jak to pokazać, od razu wydawał się czymś zupełnie naturalnym i jednocześnie – czymś czego wcześniej nie widzieliśmy.

Począwszy od relacji, które łączą tytułowe postaci, poprzez prawdziwą lokalizację scen a kończąc na wielu mnogości perspektyw akcji, autentyczność była kluczem do sukcesu „Bogów ulicy”. Przeżycia i wrażenia bohaterów miały być namacalne także dla widza, więc każda scena filmowana była przez co najmniej cztery kamery. Wszystko po to, aby uchwycić pełną, 360-stopnią panoramę akcji. Dwie mini-kamery, przymocowane do aktorów Jake’a Gyllenhaala i Micheala Peña pozwoliły podkreślić realizm scen: Widzowie poczują się tak, jakby pracowali obok Briana Taylora i Mike’a Zavali, chwali się techniczny doradca, Jamie FitzSimons. To będzie dla nich prawdziwa jazda bez trzymanki  – w policyjnym, partnerskim oraz psychologicznym sensie.

Można nakręcić bardzo poprawny technicznie film, zachwycać widza świetną kompozycją kadrów i efektownymi zdjęciami, ale bez dobrze dobranych aktorów, film nie będzie miał serca, twierdzi Ayer. Zgromadziliśmy na planie utalentowanych aktorów, którzy byli gotowi do wielu poświęceń dla tego filmu.
Jake Gyllenhaal był pierwszym aktorem, który dołączył do „Bogów ulicy”. Pytany o scenariusz, wyznaje: Od razu byłem podekscytowany jak świetnie się to czyta. Jednak najważniejsze jest to, że film ma klasyczną strukturę narracji, ale pokazaną w bardzo radykalny i nowatorski sposób. Czegoś takiego nie mieliśmy okazji do tej pory podziwiać w kinie akcji.

Strony: 1 2

Tagi: , , , , , , , , , , , ,

Skomentuj artykuł

Wymagane