stickyimage

Kulisy Kariery – Kamila de Ostoja Starzewska o inicjatywie

Do wszystkiego podchodzi z optymizmem, a swoją energią obdzieliłaby całą polską reprezentację piłki nożnej.

Kiedy mieszkała w Warszawie poprosiła mnie o pomoc jej organizacji. Od tamtego dnia kilkukrotnie współpracowaliśmy, rozmawialiśmy o marzeniach, rozwoju zawodowym, szkoleniach i korporacjach. Nawet jeśli tematy lub okoliczności nie były powodem do radości, z uśmiechem patrzyła co jest przed nią. Dziękuję Kamilo, że pozwoliłaś mi poznać Twoje kulisy kariery.


Kamila de Ostoja StarzewskaKamila de Ostoja Starzewska

HR Specialist

Mondelēz International

Interesuje się trenerstwem, psychologią, pływaniem. Odwiedziła: Kanadę, Tajwan, Maroko, Egipt, Turcję, Węgry, Ukrainę, Chorwację, Czarnogórę, Francję, Włochy, Belgię, Wielką Brytanię, Szwajcarię.

Wojciech Paździor: Opowiedz, jak rozwijała się Twoja kariera?

Kamila de Ostoja Starzewska:

Jednym z głównych momentów zwrotnych w mojej karierze była praca w organizacji studenckiej. Studiowałam na kierunku, który nie do końca mnie fascynował i nie był moją pasją. Odkryłam to na trzecim roku studiów i to właśnie organizacja pokazała mi obszar biznesu, w którym chciałam się rozwijać. Zdecydowałam iść w kierunku HR. W organizacji najpierw na polu lokalnym, później w Komitecie Narodowym AIESEC Polska pełniłam funkcję wiceprezydenta ds. zarządzania zasobami ludzkimi. W tym czasie miałam okazję uczyć się od wielu doświadczonych ludzi. Napisałam pracę magisterską o coachingu, co było udanym połączeniem studiów z karierą zawodową. Od trzeciego roku wiedziałam, w jakim obszarze chcę się rozwijać.

Pierwsze kroki w pracy stawiałam w dziale rekrutacji, gdzie zajmowałam się głównie rekrutacją przez telefon. Już po 5 miesiącach dostałam możliwość pracy w Kraft Foods [obecnie Mondelēz International – W.P.].

Obecnie zajmuję się rekrutacją, procesami rozwojowymi, budowaniem zaangażowania pracowników wewnątrz fabryki oraz wizerunku Mondelēz International na zewnętrz naszego zakładu produkcyjnego. Współpracuję z ludźmi na wszystkich szczeblach organizacyjnych – od pracowników produkcyjnych aż po Dyrektora Zakładu.

Według mnie, kluczowy moment w życiu zawodowym to znalezienie tego, co się lubi i co człowieka pasjonuje. Wielu ludzi nadal szuka, widzę to po moich znajomych. Jest to ważna decyzja i ludzie albo to odkrywają, albo nie odkrywają nigdy.

Szybko zostałaś zauważona w nowej firmie i doceniona. Co było głównym czynnikiem budującym Twoją wartość dla pracodawcy?

Po pierwsze fundamentem jest zaangażowanie i motywacja – to, że chcę działać, chcę się uczyć, patrzę na problemy jak na wyzwania. Mam postawę nastawioną na rezultaty i szukanie rozwiązań. Staram się być optymistycznie nastawiona do pracy, uśmiechnięta i nawet w problematycznych sytuacjach szukam czegoś pozytywnego.

Taka po prostu jestem… (śmiech) dzięki otaczającym mnie ludziom, mojemu doświadczeniu, sukcesom, ale i porażkom, których do tej pory doświadczyłam.

Myślę, że to cechuje ludzi sukcesu. Ludzie pozytywni przyciągają innych do siebie i inspirują.

Tutaj od razu nasuwa mi się pytanie, – ponieważ zaangażowaniem i optymizmem można zrobić dobre wrażenie na początku, – jakie Twoje działania były/są kluczowe dla stałego zwiększania swojego wpływu i zakresu odpowiedzialności?

Drugim czynnikiem jest to, że można mi zaufać. Realizuje projekty i zadania do końca, kierując się, według mnie, wysokimi standardami pracy.

Jestem nastawiona na rezultaty, jak coś zaczynam, to kończę i pokazuje efekty pracy. Po drodze zarażam tym zadaniem innych i razem z nimi świętuję każdy drobny sukces. Przykładem jest mój ostatni projekt, który prowadziłam w trzech fabrykach. Koordynowałam pracę kilku osób, które na końcu pochwaliły mnie głównie za zorganizowanie, zdyscyplinowanie i perfekcjonizm.

Oczywiście są jeszcze inne umiejętności, które pomagają mi w pracy, na co dzień tj. efektywne działanie w zmieniających się warunkach pracy, otwartość na różnorodność i empatia, komunikacja międzyludzka czy praca w zespole. Jestem otwarta na informację zwrotną, co więcej, często ją przekazuję innym, jeśli tylko czegoś nie rozumiem lub z czymś się nie zgadzam.

Podkreślę jednak, że wyznaję zasadę – w życiu zawodowym zaangażowanie, pasja i optymizm to klucze do rozwoju i sukcesu w pracy.

Zajmujesz się m.in. rekrutacją. Czego szukasz w kandydatach, zatrudniając kadrę zarządzającą lub doświadczonych ekspertów?

Niepełną wiedzę można łatwo zdobyć – podpytując specjalistów z danej dziedziny, czytając, obserwując innych w działaniu. Umiejętności można podszlifować, podejmując działanie, biorąc udział w programie rozwojowym, wdrażając w życie informację zwrotną. Jeśli natomiast postawa pracownika jest negatywna, brak jest chęci czy zaangażowania, trudno jest podjąć jakiekolwiek działanie, a praca nie przynosi oczekiwanych efektów. Szybko narasta frustracja i narzekanie.

Najważniejsza jest postawa, bo ją bardzo trudno zmienić. To pewnie dla większości brzmi banalnie, ale jest to kluczowe. Zatrudniając pracownika każdego szczebla organizacyjnego, zawsze poszukuję tego samego – pasji i chęci do rozwoju.

Jeśli widzę, że ktoś robi coś więcej w temacie swojej pracy, niż jest wymagane, np. czyta, słucha, uczestniczy w konferencjach i szkoleniach, to wiem, że praca jest czymś więcej niż tylko codziennym obowiązkiem.

Decydujące jest też dopasowanie kandydata do kultury organizacji. Sprawdzamy, czy zgra się z przyszłym przełożonym, całym zespołem, wartościami firmy.

Staram się też oceniać potencjał do rozwoju.

Kamila3Jak definiujesz i oceniasz ten potencjał?

To jest trudne do zmierzenia, dlatego często w rekrutacji towarzyszą inne osoby. Oczywiście jest to w dużym stopniu ocena subiektywna, ale zadajemy różne pytania, które pokazują, czego możemy się spodziewać po osobie. Pytamy np.: Co Cię motywuje do pracy w tym obszarze? Gdzie widzisz siebie za 3 lub 5 lat? Jaką ścieżką kariery chcesz iść?

Szukam otwartości i gotowości do zmian. Przykuwam dużą wagę do chęci ciągłego rozwijania siebie i samoświadomości. Szczególnie ważne jest to, czy osoba wie, w jakim kierunku chce się rozwijać.

Jak często spotykasz się z osobami, które to wiedzą?

Tutaj jest różnie. Wszystko zależy od tego, jakie doświadczenie zdobył kandydat do tej pory. Zarówno, jeśli jest to rekrutacja na stanowisko stażysty czy specjalisty, rekrutacja wewnętrzna czy zewnętrzna zadając konkretne pytania kompetencyjne dowiaduję się jak do tej pory wyglądała ścieżka rozwoju kandydata i jakie ma motywacje do dalszego rozwoju.

Z biznesowego punktu widzenia osoby, które wybrały już swój kierunek rozwoju są bardziej wiarygodne i kompetentne, nie zamykamy jednak możliwości rotacji na stanowiskach w obrębie organizacji. W przypadku rekrutacji wewnętrznych ważne są dla nas postawa oraz kluczowe kompetencje, które na danym stanowisku pracy pracownik powinien posiadać, aby efektywnie wykonywać swoją pracę.

Jakie postawy w pracy przyspieszają awans, a jakie go uniemożliwiają?

Jeśli pojawia się wolny wakat to w pierwszej kolejności kierujemy tę możliwość rozwoju do naszych pracowników. Awans wewnętrzny jest silnym motywatorem dla pracownika. W zależności od tego, na jakie stanowisko rekrutujemy proces oceny kandydata jest inny, dostosowany do badanych kompetencji.

Awansując pracownika, wymagamy od niego zazwyczaj umiejętności efektywnej komunikacji, współpracy z innymi, elastyczności i otwartości. Pracownik powinien umieć radzić sobie z problemami, wywiązywać się z zobowiązań i osiągać ustalane z przełożonym cele.

Co w pracy daje Ci najwięcej satysfakcji?

To jest dla mnie oczywiste, dlatego realizuje się w obszarze HR.

Bezpośrednia praca z ludźmi, – kiedy mogę prowadzić projekt rozwojowy, czy to jest Action Learning czy warsztat rozwijający konkretne umiejętności. Mogę obserwować, jak ludzie się rozwijają. W zeszłym roku ze stosu aplikacji na staż wybraliśmy dwóch stażystów i niesamowite było to, jak podczas ostatniej rozmowy podsumowującej ich rozwój byli podekscytowani – chcieli się uczyć, chcieli więcej odpowiedzialności i nowe projekty.

Ekscytuje mnie i rozwija obserwowanie tego jak inni się rozwijają w organizacji.

Kamila

Co byś doradziła ludziom chcącym rozwijać swoją karierę podobnie do Ciebie lub pracować w podobnej firmie?

Poradziłabym, żeby korzystali z możliwości, które pojawiają się wokół nich. Nie siedźcie, tylko aktywnie wyjdźcie do ludzi, obserwujcie, wykazujcie się. Na tym można budować bogate doświadczenie, a to kształtuje to, kim się stajesz, jakimi wartościami kierujesz się w życiu i jakimi ludźmi otaczasz.

Dobrze było słyszeć Twój optymizm i śmiech przez całą rozmowę.

Cieszę się, że udało się nam porozmawiać. Mam nadzieję, że pomogę moim doświadczeniem osobom, które jeszcze nie widzą, co chcą robić w życiu zawodowym lub utknęły w miejscu i nie wiedzą, co dalej.

Jestem pewien, że wiele osób doceni Twoje wskazówki.

źródło:materiały prasowe
www.active-strategy.com

Tagi: , ,

Skomentuj artykuł

Wymagane