stickyimage

Wróć na uczelnię w pięknym stylu!

Koniec września to dla wielu młodych osób ostatni dzwonek, by oddać się wakacyjnej beztrosce. W październiku studenci wracają na uczelnię, a do harmonogramu dnia znów wkrada się rutyna i pośpiech. Co zrobić, by pierwszego dnia po powrocie zachwycić urodą? Jaki wykonywać szybki, efektowny makijaż w ciągu roku akademickiego i z łatwością przemienić dzienny look studentki w wieczorowy? Rozmawiamy o tym z Agnieszką Brodą, makijażystką, właścicielką szkoły makijażu Agnieszka Broda School of Makeup.

Październik tuż-tuż, studenci po wakacjach wracają na uczelnie. Zajęcia często zaczynają się wcześnie rano i kończą późnym wieczorem. Co zrobić, by w ciągu dnia wyglądać pięknie, a jednocześnie naturalnie?

Agnieszka Broda: Przed powrotem na uczelnię warto dopilnować szczegółów, dzięki którym, będziemy mogły z łatwością wykonać codziennie piękny makijaż. Przede wszystkim zadbajmy o oprawę oczu, wyregulujmy brwi, podkreślmy rzęsy henną. Dzięki tym zabiegom twarz nabierze wyrazistości i nawet, gdy nie będziemy miały czasu na makijaż, będziemy wyglądać dobrze. Możemy zaoszczędzić czas np. wykonując zabieg przedłużania rzęs 1:1 Nouveau Lashes, Let’s Go czy LVL .

Na co dzień nie zapominajmy o podstawach, czyli odpowiednim przygotowaniu cery. Pamiętajmy o jej oczyszczeniu i nawilżeniu, oraz nałożeniu odpowiedniej bazy pod makijaż. Dobrze dobrana baza nie tylko przedłuży trwałość makijażu, ale też skoryguje problemy, np. rozświetli poszarzałą cerę lub zmatowi błyszczącą się.

Czy są kosmetyki, których szczególnie warto użyć przy codziennym makijażu poza bazą i kremem?

AB: Tak. Przy problematycznej skórze można dodatkowo użyć tonera, który wyrówna koloryt skóry. Dobrym rozwiązaniem są wszelkiego rodzaju kremy CC, np. zielony krem CC Bielenda neutralizujący zaczerwienienia skóry. Wystarczy zmieszać go z bazą i nałożyć pod podkład.

A kiedy mamy już podstawy, czyli pielęgnację, bazę i podkład, to…?
AB: Korektorem maskujemy niedoskonałości, rozjaśniamy cienie pod oczami. Następnie utrwalamy naszą „bazę”, najlepiej sypkim pudrem mineralnym czy matującym. Potem nakładamy kolorowe kosmetyki.

Jaki makijaż najlepiej sprawdzi się na uczelni?
AB: Najlepiej, jeśli będzie naturalny, ale ładnie podkreśli naszą urodę. Dlatego warto podkreślić oko jasnym cieniem (szampańskim, waniliowym) i tuszem do rzęs, policzki rozświetlić różem, a na usta nałożyć odżywczy balsam lub błyszczyk. Jeśli chcemy, możemy dodatkowo użyć eyelinera lub kredki do oczu, by otworzyć oko. Dobrze na uczelni sprawdzą się połączenia harmonizujące, tzn.: jeśli mamy brązowe oczy używamy cieni o ciepłym odcieniu beżu, brązu, złota. Taki makijaż nie jest nachalny, ale za to elegancki.

Po zajęciach studenckie życie kwitnie. Jak łatwo zmienić dzienny makijaż w wieczorowy, by móc od razu po uczelni pójść na imprezę?
AB: Wystarczy zabrać ze sobą eyeliner lub kredkę do oczu i szminkę w efektownym kolorze. Eyelinerem wystarczy narysować na górnej powiece kreskę, mniej więcej w 2/3 powierzchni powieki, a szminką podkreślić usta. I gotowe! Oczywiście fajnie skusić się na najmodniejsze kolory sezonu, takie jak czerwień, śliwka, fuksja. Najlepiej w macie!

Studenci noszą ze sobą wszystko: począwszy od książek, na kanapkach i ubraniach na przebranie skończywszy. Co powinno się znaleźć w kosmetyczce studentki ?
AB: Przydadzą się na pewno kosmetyki odświeżające cerę, np. mgiełka do twarzy, woda termalna. Jeśli mamy cerę z tendencją do błyszczenia, dobrze mieć ze sobą bibułki matujące lub puder. Na rynku są także produkty wielofunkcyjne, np. róż i szminka w jednym. To dobre rozwiązanie dla osób, które nie lubią mieć ze sobą tylko naprawdę niezbędne rzeczy – takie produkty to także fajny gadżet!

Dziękuję za porady!

Agnieszka Broda – mistrz makijażu.
www.biarbeauty.com

Tagi: , , , , , ,

Skomentuj artykuł

Wymagane