stickyimage

Własne „M” na rynku pierwotnym, czyli na co zwrócić uwagę?

Rynek nieruchomości pierwotnych rozwija się w bardzo szybkim tempie. Konkurencyjne ceny i atrakcyjne warunki kredytowania ożywiły ten segment rynku. Potencjalny nabywca, przeglądając kolejne oferty deweloperów, staje przed nie lada wyzwaniem. Zdajemy sobie sprawę, że na zadowolenie z nowego lokalu wpływa wiele czynników, dlatego musimy zadać sobie pytanie: na co zwrócić uwagę przy zakupie nowego „M”?

Przede wszystkim przed rozpoczęciem poszukiwań nowego lokum powinniśmy oszacować własne możliwości finansowe. Zastanowić się, czy środki, które aktualnie posiadamy, pozwolą na pokrycie całej inwestycji, czy będziemy musieli zwrócić się do banku o kredyt. Pamiętajmy również, że zakup lokalu na rynku pierwotnym wiąże się z jego wykończeniem. – Jednych odstrasza perspektywa kolejnej wydanej gotówki, innych logistyka prac wykończeniowych. Przewidując takie obawy, proponujemy naszym klientom program bezpłatnego wykańczania mieszkań, który nazwaliśmy Rodzina na Gotowym – informuje Teresa Witkowska, Dyrektor Sprzedaży RED Real Estate Development. Wśród kryteriów wyboru nie należy też bagatelizować późniejszych kosztów utrzymania mieszkania: – To ważny aspekt – mówi Anna Sitnik, Dyrektor Działu Sprzedaży w firmie Dolcan. – Mamy w ofercie mieszkania na osiedlach bezczynszowych, a ich właściciele, tak jak posiadacze domów jednorodzinnych, płacą jedynie za realnie zużyte media, oszczędzając miesięcznie nawet do 500 złotych.

Dopiero po wnikliwej analizie zasobów finansowych jesteśmy w stanie ocenić kwotę, jaką możemy przeznaczyć na inwestycję. Cena mieszkania jest w dużym stopniu uzależniona od jego metrażu i liczby pokoi. Przy wyborze wielkości nie możemy jednak kierować się jedynie bieżącą sytuacją. Będąc singlem, wystarczy nam kawalerka, jednak w przypadku młodego małżeństwa warto uwzględnić w perspektywie potrzebę posiadania dodatkowego pokoju.

Przy wyborze mieszkania trzeba przemyśleć, czy zależy nam na bliskości centrum, czy raczej na ciszy i spokoju w podmiejskich kwartałach. Jak zauważa Michał Sapota, Prezes Murapol S.A.: – Poza niesłabnącą popularnością mieszkań w centrum, wielu młodych ludzi poszukuje obecnie azylu na obrzeżach miast – naszą ofertą odpowiadamy na każdą z tych potrzeb, a w dodatku oferujemy wiele mieszkań z dopłatą programu Mieszkanie dla Młodych. Z kolei Radosław Bieliński, Ekspert ds. Komunikacji i Marketingu w Dom Development S.A., dostrzega: – Nasi klienci szczególną uwagę zwracają na dobrze rozwiniętą komunikację miejską oraz infrastrukturę osiedla. Zawsze bierzemy to pod uwagę, a przy osiedlu Wilno w Warszawie zbudowaliśmy nawet przystanek kolejowy. Dla rodzin z dziećmi ważna jest dostępność przedszkoli, szkół i placów zabaw oraz zapewnienie bezpieczeństwa – o to właśnie staramy się zadbać w każdej naszej inwestycji.

Niezmiernie ważnym elementem analizy będzie termin realizacji. Bezpieczniejszym wariantem zakupu jest wybór lokum w zakończonej inwestycji. Nie musimy się wtedy obawiać niewypłacalności dewelopera. Jeśli jednak zdecydujemy się na mieszkanie, które jeszcze nie powstało, warto wybrać dewelopera cieszącego się pochlebnymi opiniami, szczycącego się udanymi inwestycjami.

Przeanalizowanie powyższych informacji pozwoli wyselekcjonować oferty, które mogą spełnić nasze oczekiwania. Pomocna z pewnością okaże się wyszukiwarka portalu www.dopoznania.pl. Wizyta w serwisie to także wirtualna okazja do przyjrzenia się prezentacji inwestycji oraz szybkiego kontaktu z deweloperem – za pośrednictwem formularza zapytań czy odwiedzenia jego strony www. W kolejnym etapie, już w realu, czekają nas odwiedziny u dewelopera, na terenie inwestycji i wreszcie wizyta w wybranym lokum. – Mieszkanie to inwestycja na lata, więc ważna jest jakość wykończenia – zauważa Sandra Szkwarek, Brand Manager w firmie SGI. W tym miejscu może przydać się pomoc zaprzyjaźnionego budowlańca, który fachowym okiem wychwyci najdrobniejsze niedociągnięcia. Zaoszczędzi nam to późniejszych kłopotów. Podczas gdy ocenie podlega stan wykończenia, możemy poprosić dewelopera o dokumenty związane z inwestycją. Sprawdzimy w nich stan prawny działki, pozwolenie na budowę, aktualny odpis z KRS czy zaświadczenie z ZUS-u o braku zaległości.

Warto zdobyć podstawową wiedzę o naszym potencjalnym partnerze: sprawdzić jego historię, liczbę zrealizowanych inwestycji oraz poznać opinie na jego temat. Pozytywna weryfikacja dewelopera i inwestycji pozwala na rozpoczęcie rozmowy, której tematem będzie transakcja kupna. W zależności od elastyczności dewelopera możemy negocjować cenę oraz promocje np. w formie wyższego standardu wykończenia, miejsca postojowego czy komórki lokatorskiej. Na takie rozwiązanie postawił m.in. BUD-RIM Development. Na jeszcze jeden ważny element zwraca uwagę Agnieszka Cyganiak z firmy Dantex: – Wiemy, że najbardziej newralgicznym momentem całej transakcji jest proces rozliczenia. Dlatego dla nabywców naszych mieszkań stworzyliśmy specjalny promocyjny harmonogram płatności: 5%+5%+90%. Tego typu, przyjazne dla klienta rozwiązania na pewno pozytywnie wpływają na podjęcie ostatecznej decyzji o zakupie mieszkania.
Po ustaleniu wszystkich formalności czas na spisanie umowy. Tej kwestii warto poświęcić dużo więcej uwagi. Dokument ten powinien dokładnie określać: strony umowy, jej przedmiot, podstawowe zobowiązania stron, cenę, terminy płatności oraz dodatkowe uzgodnienia. Jeżeli nie jesteśmy jej pewni, poprośmy o poradę prawnika.

Kupno nowego „M” jest poważną decyzją w życiu każdego człowieka. Warto zatem dokładnie zwrócić uwagę na poruszone powyżej kwestie przed podpisaniem finalnej umowy z deweloperem.

źródło:materiały prasowe

Tagi: , , , , , , , , , , , , ,

Skomentuj artykuł

Wymagane