stickyimage

Smart zakręcił nam w głowach

Do wielozadaniowych smartfonów, które zmieniły nasze codzienne życie, zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Rewolucja technologiczna kroczy jednak dalej i producenci oferują nam nie tylko sprytne telefony, telewizory, samochody, ale również mieszkania. Czyżby na naszych oczach materializowała się idea smart living?

Smart telefon
Prapoczątki smart-rewolucji sięgają roku 1992, kiedy to IBM opracował urządzenie o nazwie Simon. Ten telefon komórkowy posiadał takie funkcje, jak kalendarz, kalkulator, faks, notatnik, książka adresowa, poczta elektroniczna i gry. Niestety rozmiarem i wagą Simon przypominał cegłę. Co więcej jego cena była bardzo wysoka. Powolna ewolucja kolejnych modeli telefonów nabrała tempa w 2007 roku, kiedy Apple zaprezentował swój przełomowy produkt – iPhone’a. Od tego czasu producenci zaczęli prześcigać się w propozycjach kolejnych funkcji, które integrowano w jednym, niewielkim urządzeniu: poza oczywistą możliwością dzwonienia, smartfony wyposażano w przeglądarki internetowe, programy pocztowe, odtwarzacze muzyki, funkcje GPS, coraz lepsze aparaty fotograficzne i kamery.

Smart telewizor

Postęp techniczny sprawił, że również producenci RTV zaczęli marzyć o produktach typu smart. Nowe telewizory marek takich jak Philips czy Samsung coraz śmielej zmierzają ku zintegrowaniu z internetem i oferują wciąż większą liczbę udogodnień. Za ich pomocą można dziś odtwarzać zdjęcia, muzykę i filmy z dysków USB oraz używać aplikacji internetowych. W nowym Smart TV firmy Samsung wygodne korzystanie z tego typu treści umożliwiają specjalne widgety (m.in. Ipla, YouTube, Onet.pl, Gazeta.pl, Wp.pl, Skype, Facebook). Coraz bogatsza jest także oferta typu VOD.

Smart samochód

Smart trend nie ominął również branży motoryzacyjnej. Wśród najciekawszych stosowanych już rozwiązań jest np. asystent przejazdu przez skrzyżowanie lub system wykrywający senność kierowcy poprzez analizę zamykania powiek, położenia głowy i zmiany pulsu. Dynamicznie rozwija się też technologia eCall, czyli oparty na znajdujących się w samochodzie czujnikach, automatyczny sposób błyskawicznego powiadamiania służb ratowniczych o wypadku. Czyżby wkrótce naszpikowane gadżetami auta z filmów o Jamesie Bondzie miały stać się rzeczywistością?

Smart living

Skoro sprytne są telefony, telewizory i auta, to czemu nowy trend miałby ominąć branżę developerską? Przecież mieszkanie również może być „smart”. Idea smart living powstała z myślą o odbiorcach ceniących design, inteligentne rozwiązania i wysokiej jakości udogodnienia. Wśród ciekawostek technicznych stosowanych w nowoczesnych domach są np. czujniki alarmu, urządzenia zdalnego sterowania dopływem wody, oświetleniem, czy roletami okiennymi. A ponieważ współczesny klient stawia na wszelkie udogodnienia poprawiające komfort jego życia, od idealnego mieszkania oczekuje również dogodnej lokalizacji. Prowadzące aktywny tryb życia osoby chcą mieszkać w miejscu, które z jednej strony zapewnia łatwą komunikację z centrum, bliski dostęp do kultury i rozrywki, zaś z drugiej – chwilę wytchnienia od zgiełku miasta. Przykładem inwestycji spełniającej wszystkie założenia stylu smart living jest sPlace realizowany przez Layetana Developments Polska na warszawskim Żoliborzu. To prestiżowe osiedle wyposażono w takie udogodnienia techniczne, jak światłowód doprowadzony do mieszkań, Wi-Fi, czy możliwość naładowania elektrycznego auta. Mieszkańcom zaoferowano także bogatą ofertę usług dodatkowych, które poprawią komfort życia i sprawią, że codzienne obowiązki staną się prostsze.

Biorąc pod uwagę drogę, jaką przeszły „smart” wynalazki od czasów nieporęcznego telefonu Simon do idei smart living, możemy chyba z optymizmem patrzeć w przyszłość. stale podnoszą komfort naszego życia. Wyobraźnia projektantów nie zna granic, trudno więc dziś przewidywać, gdzie będziemy za kilka lat. Jedno jest pewne, smart zawładnął naszym życiem na dobre.

źródło: materiały prasowe

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , ,

Skomentuj artykuł

Wymagane